Przedwiośnie - Problematyka utworu

Czas i miejsca akcji utworu

Akcja powieści rozgrywa się na przestrzeni lat. Rozciąga się od rewolucji w Rosji w 1917 roku do lat powojennych. Przedstawione zdarzenia odbywają się w wielu miejscach. W Baku czytelnik widzi dom Baryków, okopy, cmentarz. Cezary Baryka wraz z ojcem podróżują przez terytorium Rosji. Na ziemiach polskich akcja rozgrywa się w majątkach ziemiańskich i we wsiach – Nawłoci (u Wielosławskich, niedaleko Częstochowy), Chłodku, Leńcu, Odolanach. Następnie opisana jest Warszawa, jej ulice, a także znajdujące się w niej mieszkania (na przykład Buławnika, to w którym odbywały się spotkania komunistów).

 

Kompozycja utworu

Powieść składa się z czterech części. Każda z nich jest zatytułowana: Rodowód, Szklane domy, Nawłoć, Wiatr od wschodu. Zbudowana jest w sposób nieregularny, dzięki czemu pojawia się w niej wiele problemów, dotyczących różnych tematów. Co za tym idzie, Przedwiośnie jest powieścią wielowątkową. Opowiada zarówno o przemianie głównego bohatera i jego dramacie ideowym, jak i przedstawia obraz rewolucji. Jednocześnie pokazuje jak wygląda młode, powojenne pokolenie i zadaje pytanie o kształt przyszłej Polski. Układ fabularny utworu jest nierówny. Występują w nim dysproporcje. Na przykład w zupełnie innych tempach toczy się akcja w Baku i w Nawłoci (co jest zabiegiem celowym, odzwierciedlającym szybkość dziejących się zdarzeń). Ponadto powieść nasycona została kontrastami, które mają wzmacniać jej wydźwięk ideowy. Są to na przykład ukazanie społeczeństwa bogatego (mieszkańcy Nawłoci) i biednego (mieszkańcy Chłodka) czy sposób życia Baryki w Nawłoci i przy kopaniu grobów podczas wojny turecko-ormiańskiej. Język, jakim posługują się poszczególni bohaterowie, jest zindywidualizowany, charakterystyczny dla nich, odzwierciedla ich pochodzenie i środowisko, w którym żyją. Zupełnie inaczej rozmawiają ze sobą podczas zebrania komuniści, inaczej biedni chłopi i inaczej mieszkańcy majątków ziemskich, takich jak Nawłoć.

 

Cezary Baryka – biografia młodego pokolenia powojennego

Głównego bohatera Przedwiośnia można uznać za reprezentanta całego młodego pokolenia powojennego. Biografia Baryki została w takim stopniu nasycona przeróżnymi zdarzeniami, że wydaje się mało prawdopodobne, aby wszystko to przeżył jeden człowiek. Między innymi: doświadcza on rewolucji (w Baku), walczy podczas wojny (w 1920 roku), mieszka w majątku ziemskim (w Nawłoci), jako dziecko przebywa w Rosji, studiuje w Warszawie… Pokazanie tak barwnego życiorysu bohatera ma na celu dotarcie do jak najszerszego kręgu czytelników, tak aby każdy z nich miał możliwość, niezależnie od tego kim jest, odnalezienia elementów swojej biografii w którymś z fragmentów powieści, a przez to mógł zidentyfikować się z głównym bohaterem. Taka biografia ma także na celu zsumowanie losów różnych ludzi, którzy żyli w jednym czasie, ale w zupełnie odmiennych warunkach. Poza tym, jest to także próba zasygnalizowania, że każdy człowiek przeżywa w swoim życiu (jak Baryka) wielkie przygody. Musi tylko potrafić je dostrzegać.

 

Stosunek Cezarego Baryki do rewolucji w Baku

Początkowo, jako młodzieniec, bohater jest zafascynowany ideą bolszewickiej rewolucji. Przyłącza się do bolszewików i bezkrytycznie z nimi współdziała. Posuwa się nawet do działania na szkodę własnej rodziny dla komunistycznych idei (oddaje ukryty przed bolszewikami przez ojca skarb). Przestaje być jej zwolennikiem, kiedy sam ją przeżywa. Doświadcza wówczas śmierci matki, obserwuje okrucieństwo, bezprawie i wszechogarniający chaos. Dostrzega wówczas

 

[…] najście wojsk bolszewickich, niosących wraz z hasłami rewolucji nowe rzezie, kary, egzekucje, gwałty, nie mniej okrutne i olbrzymie jak wszystkie poprzednie.

 

Rewolucja w Baku ma także wpływ na dalsze losy i postawę światopoglądową bohatera (porównaj z innymi punktami niniejszego opracowania).

 

Mit szklanych domów a rzeczywistość w Polsce

Ojciec Baryki, Seweryn, podczas podróży z entuzjazmem opowiada mu o idealnym państwie polskim, które rzekomo budowane jest przez ich krewnego, inżyniera Barykę. Ma być to państwo szczęścia, sprawiedliwości i wszelkiej szczęśliwości. Podstawowym materiałem budulcowym zarówno domów, jak i innych budowli – na przykład: szpitali, szkół, kościołów – ma być szkło. Dzięki temu budynki mają być czyste, higieniczne, ładne oraz do tego stopnia tanie, aby wszystkich było na nie stać. Miasto ma być zelektryfikowane, a Wisła uregulowana. Ponadto wszelkie dobra produkcyjne i ziemie mają być odebrane bogatym i oddane potrzebującym. Jednak ma się to odbyć pokojowo, nie na drodze rewolucji. Rzeczywistość, którą zastał Baryka po przyjeździe do Polski wygląda całkowicie inaczej. Bardziej przypomina obraz, jaki Baryka widział podczas rewolucji, niż to, co opowiadał mu ojciec. Po przekroczeniu granicy trafia do małego miasteczka. Widzi tam brudne, zaniedbane ulice i zniszczone budynki. Pierwsza część powieści kończy się pytaniem, które bohater zadaje w myślach ojcu:

Gdzież są twoje szklane domy?… Gdzież są twoje szklane domy?…

 

Na wsi Baryka obserwuje kontrastującą z przepychem majątku ziemskiego biedę nędznych wyrobników wiejskich z Chłodka. W mieście natomiast obserwuje biedę robotników czy fatalne warunki w dzielnicy żydowskiej. Ponadto panująca władza jest niesprawiedliwa, rząd nieudolny i niezdolny do wprowadzania reform, program ewolucyjny za wolny, aby go z powodzeniem realizować i nie może się sprawdzić.

 

Programy budowania kraju – rewolucja i ewolucja

Żeromski przedstawia w Przedwiośniu jak po odzyskaniu niepodległości wygląda Polska. Nęka ją wiele problemów, które utrudniają obudowywanie państwa. Są to między innymi: panowanie wśród społeczeństwa tendencji narodowosocjalistycznych, faszyzacja kraju, prowadzenie przez rządzących polityki agresji, lęk ludzi przed kolejną wojną, rozbieżności ideowe warstw rządzących, parcie na siłę do kapitalizmu, brak konkretnych programów odbudowy państwa czy pokazywanie w złym świetle burżuazji. Widząc taki obraz Polski, należy zadać pytania na temat jej przyszłego kształtu. Mianowicie: jaka, czyja i gdzie ona ma być? Odpowiedź na te pytania należy do młodego powojennego pokolenia. Ma ono do wyboru dwie drogi budowania kraju. Są to rewolucja lub ewolucja.

 

Pierwszy ze sposobów odbudowywania państwa cechuje się tym, że niesie ze sobą wielkie, szczytne idee. W rzeczywistości pozostają one jednak tylko ideami, są niemożliwe do zrealizowania. W utworze przedstawiony jest rewolucyjny program komunistyczny. Baryka zapoznaje się z nim dzięki innemu bohaterowi, Antoniemu Lulkowi. Ten zapatrzony jest w to co dzieje się w Rosji (choć informacje czerpie z prasy i agitacyjnych pism rewolucyjnych, osobiście w Rosji nie był). Jego uwielbienie dla komunizmu wręcz fanatycznego charakteru, o czym świadczy to, że

 

Gdy czytał o srogich karach na kontrrewolucjonistów, o kaźniach setek tysięcy ludzi, o mordowaniu bez sądu i dziesiątkowaniu zakładników, bladł z rozkoszy. Ręce jego drżały wówczas i twarz promieniała jak od głębokiego natchnienia.

Program rewolucyjny przedstawia górnolotne hasła, nie podaje jednak sposobów, w jaki je realizować. Przez to działanie staje się pospieszne i chaotyczne. Główne założenia programu Lulka to: zdobywanie władzy wszelkimi możliwymi metodami – także przez mordowanie, łączenie się komunistów z różnych państw, doprowadzanie do rozwoju klasy robotniczej, a następnie zniesienie podziału na klasy, wrogie nastawienie do państwa niekomunistycznego. To, jak wygląda realizacja haseł programu komunistycznego, widzimy zanim jeszcze Baryka pojawi się w Polsce. W części pierwszej powieści, jako przestroga, została z całym swoim okrucieństwem pokazana rewolucja w Baku. Wzniecona pod szczytnymi hasłami, w rzeczywistości jest bratobójcza i bezsensowna.

 

Aby realizować drugie z możliwych rozwiązań, trzeba wykazać się dużą cierpliwością. Ewolucja zakłada powolny, ale systematyczny i trwały rozwój poprzez budowanie państwa powoli, spokojnie i konsekwentnie, według przemyślanego, wyznaczonego planu. W utworze plan ewolucyjny przedstawia Szymon Gajowiec. Co więcej, jako wysoki państwowy urzędnik, zamierza go realizować. Chce także, aby dotarł on do innych ludzi. W związku z tym bohater pisze książkę. Ma być to monumentalne dzieło, przedstawiające sytuację, w jakiej znalazł się kraj po odzyskaniu niepodległości. Opierać ma się tylko i wyłącznie na faktach, istotne mają być w nim zestawienia, statystyki, wyliczenia. Główne założenia planu Gajowca to: wprowadzanie nowej, stabilnej waluty, propagowanie wśród społeczeństwa życia dla idei, zapewnianie obywatelom opieki państwowej, zjednoczenie trzech zaborów, stabilizacja polityki zagranicznej (a przez to możliwość prowadzenia jej autonomicznie), rozbudowa armii, rozwój publicznej oświaty, utrzymanie państwa w jego granicach, wprowadzenie stanów równych i wolnych.

 

Problem dojrzewania bohatera

Baryka to, podobnie jak i pozostali główni bohaterowie powieści Żeromskiego, ideowiec, człowiek, który do życia potrzebuje szczytnych celów. Musi działać w imię jakichś wyższych wartości lub wizji. Jako młodzieniec, bohater jest zafascynowany komunizmem. Przyłącza się do bolszewików. Kiedy w Baku przeżywa rewolucję, traci zapał dla komunistycznych idei, bohater zdaje sobie sprawę, że rewolucja to ślepa sił (zwłaszcza wpływa na to ma śmierć jego matki [brutalne potraktowanie zwłok matki] i sytuacja, w której widzi zwłoki młodej Ormianki [która przecież niewiele mogła mieć wspólnego z rewolucją). Idee rewolucyjne na powrót stają się Baryce bliskie, kiedy mieszka u Wielosławskich w Nawłoci. Widzi tam ogromną dysproporcję między życiem ziemiaństwa i życiem wieśniaków. Sam nie godzi się na taką niesprawiedliwość i nie jest w stanie pojąć, dlaczego wieśniacy nie buntują się przeciwko istniejącemu stanowi rzeczy. Kolejnym etapem dojrzewania bohatera jest pobyt w Warszawie. Baryka spotyka się z programami rewolucyjnym Antoniego Lulka i ewolucyjnym Szymona Gajowca. Do żadnego z nich bohater nie jest przekonany – ewolucyjny wydaje się być zbyt powolny w realizacji, zaś realizację rewolucyjnego widział za młodu w Baku. Waha się między nimi, oba krytykując. W końcu (do końca nie wiadomo dlaczego) przyłącza się do rewolucjonistów.

 

Zakończenie utworu – wybór Baryki

Powieść kończy się przyłączeniem bohatera do manifestacji komunistycznej maszerującej w kierunku Belwederu.

 

Manifestacja wyszła nagle z placu i ruszyła pod Belweder. W pierwszym szeregu znacznego tłumu szli ująwszy się pod ręce ideowi przedstawiciele, między innymi Lulek i Baryka.

 

Symbolizuje to wybór Polaków jednej z dwóch możliwości odbudowy państwa. Jednocześnie stanowi przestrogę dla młodego pokolenia czytelników, aby nie działało zbyt szybko, spontanicznie i pochopnie. Baryka przyłącza się do rewolucjonistów, mimo iż ma świadomość bezcelowości takiego działania. Jednak znając także program ewolucyjny, w niego też nie wierzy. Gajowcowi zarzuca wiarę w cud i wytyka, że rząd nie zna otaczających go realiów społecznych i działa w próżni. Baryka jest zbyt niecierpliwy i nie chce czekać na realizowanie powolnego programu ewolucyjnego. W ten sposób został przez Żeromskiego odzwierciedlony w powieści stosunek młodego pokolenia do programu ewolucyjnego. Ponadto wybór bohatera między ewolucją a rewolucją wynika z tego, że zdaje sobie sprawę, iż rewolucja jest nieunikniona. Ma w pamięci to, jak wyglądała ona w Baku, świadomość jej krwawości i bezsensowności. Staje na czele oddziału rewolucyjnego, aby powstrzymać go bez równie bezsensownymi działaniami, jakie widział za młodu.

 

Należy tu jeszcze pamiętać o wydarzeniu, które poprzedziło omawianą scenę. Mianowicie Laura Kościeniecka ostatecznie zerwała swój romans z Cezarym. Mogła więc decyzja o dołączeniu do tłumu być podyktowana tym osobistym ciosem, chęcią popełnienia samobójstwa nawet.

 

Reakcja krytyki literackiej i opinii publicznej na utwór

Przedwiośnie, jako powieść zupełnie odmienna od wcześniejszych powieści o tematyce społecznej Żeromskiego, cieszyło się dużym sukcesem wydawniczym. Wśród czytelników znajdywało się wielu entuzjastów utworu, jak również wielu jego przeciwników. W kręgach lewicowych Żeromski został uznany za szerzyciela postępu. Natomiast prawicowi czytelnicy zarzucali pisarzowi działanie na szkodę Polski i niemoralność. Domagali się, aby nie tylko Przedwiośnie, ale i cała jego twórczość nie była wydawana. Zdania były także podzielone wśród krytyki literackiej. Na przykład wybitny profesor i literaturoznawca, Wacław Borowy, uważał powieść Żeromskiego za nieudaną. Krytykował zwłaszcza jej kompozycję, którą określał jako złą i nierówną. Natomiast znany pisarz i krytyk literacki, Karol Irzykowski, twierdził, że kompozycja Przedwiośnia jest zwarta i doskonała. Porównywał ją nawet do konstrukcji dramatycznej.