Dzieje Tristana i Izoldy - Charakterystyka Izoldy

autor: Joseph B

Podstawowe informacje o bohaterze

Izolda to bohaterka zrekonstruowanej przez Josepha Bédiera legendy pod tytułem Dzieje Tristana i Izoldy. Jest córką króla Irlandii, siostrzenicą Morhołta (matka Izoldy jest siostrą Morhołta). Poznajemy ją po raz pierwszy podczas „zielarskiej kuracji” rannego Tristana. Z biegiem czasu staje się ofiarą nieszczęsnej pomyłki i zakochuje się bez pamięci w przybyszu z Kornwalii. Zostaje jednak żoną króla Marka, a więc i królową Kornwalii. Tragiczny splot zdarzeń skutkuje śmiercią Izoldy i Tristana. Kochankowie zostają pochowani w jednym grobowcu.

Charakterystyka zewnętrzna

Izolda ma jasne włosy, w kolorze złotym, stąd przydomek Złotowłosą lub Jasnowłosą. Jest piękną kobietą. Świadczy o tym fragment opisujący wprowadzenie ją do zamku przez króla Marka w Tyntagielu:

Piękność jej tak roznieciła jasność, iż mury zalśniły się, jakby padły na nie blaski wschodzącego słońca.

 

 

Charakterystyka wewnętrzna

Jest dziewczyną o cechach trudnych do jednoznacznej oceny. Wydaje się być osobą o kruchej psychice i bardzo delikatnym usposobieniu. Drży z przerażenia i płonie ze wstydu, gdy ojciec oddaje jej rękę nieznanemu im bliżej królowi Markowi. Nie chce też wyjeżdżać z ukochanej ojczyzny, bo kocha swój kraj i wie, że będzie tęsknić. Płacze więc jeszcze na statku – podczas podróży do Kornwalii – albo zamyka się potem ze służącą w namiocie i wspomina rodzinne strony.

 

Potrafi krytycznie oceniać sytuacje, w których się znajduje, jest świadoma swoich słabości i chce naprawiać błędy. To jej olbrzymia zaleta. Przeprasza zatem służącą Brangien, którą o mało co nie zabiła. Ma wyrzuty sumienia, nękana jest nocnymi koszmarami. By udowodnić swą niewinność wobec oskarżeń o małżeńską zdradę, poddaje się „próbie ognia i żelaza”.

 

Wzbudza u innych ludzi pozytywne uczucia. Kocha ją Tristan, król Marek, dworzanie, a nawet szybko zyskuje sympatię ludu kornwalijskiego. Zdobywa ich serca, bo jest czuła, wrażliwa, dobra i szlachetna, a w miłości oddana. Szczególny przykład swojej uczuciowości daje wtedy, kiedy widząc nieżyjącego Tristana, jest zdeterminowana do granic – kładzie się obok niego i z ogromnego żalu umiera. Potrafi okazać zainteresowanie i wdzięczność drugiemu człowiekowi. W spokoju i z cierpliwością wysłuchuje opowieści Tristana o jego walce ze smokiem, a potem – wysoko oceniając tę odwagę i brawurę mężczyzny – powstrzymuje się od zadania śmiertelnego ciosu.

 

Izolda jest jednak też kobietą o innym obliczu. W ekstremalnej sytuacji potrafi stracić rozum i powodowana afektem skłonna jest nawet dopuścić się zbrodni. Prosty przykład: gdy dociera do niej prawda, iż to Tristan zabił jej wuja, Morhołta, chce zadać ciężko rannemu mężczyźnie śmiertelny cios mieczem. Dopiero słowny fortel Tristana ratuje go od niechybnej śmierci z ręki dziewczyny. Impulsywność i nerwowość Izoldy widać też, kiedy zleca służącemu zabicie Brangien, bo uważa, że dziewczyna wie za dużo o jej związku i romansie z Tristanem.

 

Jest też ostrożna, czujna, sprytna jak lisica. „Po aktorsku” odgrywa scenę „lojalności” wobec męża przy sadzawce wieczorową porą, bo widzi Marka ukrywającego się z dworzanami w zaroślach. Innym razem „instruuje” Tristana, podpowiada, szepcząc mu do ucha, by napiął łuk, bo widzi kogoś podsłuchującego w ukryciu. Kochanek szybko więc strzela i zabija szpiega.

 

W zachowaniu Izoldy widać dwoistość jej charakteru. Walczy w niej rozum z uczuciem. Kiedy to drugie zwycięża, dziewczyna stara się zagłuszać wyrzuty sumienia. Tłumaczy sobie, że nie zdradza męża, bo miłość do Tristana jest tylko efektem zażycia eliksiru sporządzonego przez matkę.